Trudnym zadaniem był dla nas wybór odpowiedniej sali na wesele. Zaczęliśmy od internetu. Co jest blisko? Gdzie będzie podobało się gościom? Następnie zaczęliśmy roważać na co narzekali goście na innych weselach(akustyka, widok na tańczących itp). Odwiedziliśmy kilka miejsc i najbardziej spodobało nam się to:
Karczma w Krzywaczce zwaną „Pod Kogutkiem" niegdyś położona przy
drodze Carskiej nr 8 z Wiednia do Krakowa, a obecnie znajdująca się
na Szlaku Papieskim Kraków - Kalwaria - Wadowice służy podróżnym swoją gościną
na przestrzeni wieków. Pierwsze dokumenty świadczące o istnieniu Karczmy
pochodzą z 1530 roku.
Drewnianą zabudowę Karczmy Dworskiej zastąpiono w 1817 roku kompleksem
składającym się z karczmy, wozowni oraz oficyny. Przyciągnęła nas niesamowitym
klimatem chłodnych i przesiąkniętych historią murów, które od razu wpadły w oko Andrzejowi.
Nasze wesele odbędzie się w Wozowni z roku 1816. Odrestaurowana i zaadaptowana do nowych celów, zaskakuje swoja prostotą, a jej wystrój powoduje, że wydaje się nam, iż przenieśliśmy się na chwile w inne, dawne może lepsze czasy. A my przecież lubimy podróże..


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz